• Akademia Raka Płuca 2018
    Szanowni Państwo!  Serdecznie zapraszamy do udziału w cyklu warsztatów Akademia Raka Płuca 2018. Podczas spotkań poruszymy ...
  • Szkolenia dla kadry akademickiej
    Wydawnictwo naukowe PWN od 65 lat publikuje podręczniki oraz skrypty naukowe, ściśle współpracując z uczelniami. Wieloletnie ...
  • Akademia Czerniaka 2018
    Szanowni Państwo, zapraszamy do udziału w spotkaniach, podczas których na prawdziwych przykładach omówimy możliwe ...
  • Akademia Raka Piersi 2018
    Szanowni Państwo, jesteśmy świadkami dynamicznych zmian w podejściu do leczenia wczesnego i rozsianego raka piersi w zakresie ...
  • Trudne zachowania pacjentów. Metody i techniki postępowania
    Co raz częściej mówi się, o agresji ze strony pacjentów, z jaką spotykają się pracownicy służ...

Ciężki przewlekły wyprysk rąk – niedostrzegany problem

  • 16 stycznia 2018

Przewlekły wyprysk rąk znacząco wpływa na jakość życia chorych. U osób cierpiących na to schorzenie występuje wiele utrudnień w kontaktach zawodowych i społecznych. Lekarze i inni pracownicy medyczni są grupą szczególnie narażoną na występowanie tej choroby.

Choroba objawia się m.in. rumieniem, naciekiem zapalnym, złuszczeniem, obrzękiem czy pęknięciami naskórka. Wśród jej przyczyn wymienia się czynniki genetyczne, środowiskowe (alergizujące i drażniące) oraz atopię. Przewlekły wyprysk rąk należy do chorób o podłożu zapalnym i nieinfekcyjnym. Nasilenie zmian skórnych może być rozmaite – od postaci łagodnych po ciężkie, oporne na leczenie, prowadzące do różnego rodzaju konsekwencji. Długotrwałe zmagania z chorobą i jej nawracający charakter powodują częstsze przebywanie na zwolnieniach chorobowych, a ostatecznie – nawet utratę pracy.

Jakość życia

Sytuacja chorych zależy od stopnia ciężkości wyprysku. Nasilone zmiany niejednokrotnie uniemożliwiają kontynuowanie pracy zawodowej, ponieważ mogą to być głębokie rozpadliny na powierzchniach dłoniowych, grzbietowych rąk, ograniczające ruchomość ręki. Choroba w znacznym stopniu obniża jakość życia, jest powodem stygmatyzacji, a także powoduje różnego rodzaju uciążliwe dolegliwości, od świądu poprzez pieczenie skóry, a nawet i ból.

Z raportu „Choroba jak na dłoni. Konsekwencje przewlekłego wyprysku rąk dla pacjenta, społeczeństwa i całego systemu zdrowia” przygotowanego przez Instytut Arcana na zlecenie firmy GSK, dowiadujemy się, że aż 81 proc. badanych pacjentów stroni od fizycznego kontaktu z innymi (np. unikają podania ręki). Blisko 1/3 ankietowanych uważa, że choroba wpływa na jakość relacji z partnerem. Tyle samo osób uznało, że choroba powoduje napięcia i nieporozumienia z najbliższym otoczeniem.

Bardzo często pacjenci czują potrzebę zakrywania zmienionej chorobowo skóry, np. noszą rękawiczki, inni chowają ręce w kieszeniach. Osoby te często unikają kontaktów towarzyskich, są wycofane, sfrustrowane. Choroba może powodować również depresję. Zdarza się także, że pacjent, aby zmniejszyć cierpienie, zaczyna nadużywać alkoholu lub środków psychoaktywnych. Jak podkreśla psycholog Anna Kędzierska, współautorka raportu, osoby z przewlekłym wypryskiem rąk są bardziej wrażliwe w kontaktach społecznych, odczuwają większy dyskomfort, są bardziej nieśmiałe, ale także wybuchowe i częściej reagują gniewem.

Grupy zawodowe szczególnie narażone

W Polsce trudno oszacować skalę zapadalności na ciężki przewlekły wyprysk rąk – chorzy, m.in. obawiając się utraty pracy, niechętnie przyznają się do tego schorzenia. Z raportu wynika, że wyprysk rąk stanowi 10 proc. chorób skóry. Z kolei, według raportu Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi, w Polsce w 2016 r. odnotowano 65 przypadków zawodowych chorób skóry – co jest dowodem, że pacjenci ci są „niewidoczni” dla naszego systemu ochrony zdrowia. Według globalnych danych, najwyższą roczną zachorowalność obserwuje się wśród osób zajmujących się zawodowo sprzątaniem (21,3 proc) oraz pracowników medycznych (15,9 proc.), w tym chirurgów, ginekologów, okulistów, stomatologów oraz laryngologów.

Co z leczeniem?

Choroba jest trudna do zdiagnozowania oraz leczenia. Polscy pacjenci z ciężką postacią przewlekłego wyprysku rąk mają ograniczony dostęp do skutecznej terapii,  ze względu m.in. na jej koszt – w przeciwieństwie do innych państw, gdzie leki dla pacjentów z egzemą rąk nieodpowiadającą na leczenie są refundowane z budżetu państwa.

Polski system może zaoferować opiekę lekarską i diagnostykę. Jednakże należy pamiętać, że w przypadku alergologicznego, kontaktowego wyprysku rąk diagnostyka wykonywana jest zazwyczaj po wielu latach, poza tym NFZ nie refunduje jej w pełni. Obecnie refundacji podlega jedynie krótka seria dziesięciu alergenów, która jest kompletnie niewystarczająca.

Należy pamiętać, że wyprysk przewlekły to nie tylko alergiczne zapalenie skóry, ale też kontaktowe zapalenie skóry z podrażnienia lub wyprysk o charakterze endogennym. Zróżnicowanie tego wymaga dokładnych testów, czasami trzeba nawet pobrać wycinek do badania histopatologicznego i ostatecznie zastanowić się nad przyczyną tych zmian wypryskowych. Bez ustalenia czynnika przyczynowego skuteczne leczenie i zapobieganie nawrotom jest bardzo trudne – czasami reakcja podrażnieniowa może być np. spowodowana warunkami pracy.

Konsekwencje społeczno-ekonomiczne

Choroba wiąże się z obniżoną produktywnością, niejednokrotnie wymusza rezygnację z wykonywanego zawodu, wzmaga problemy społeczno-ekonomiczne. Jak wskazują autorzy raportu, wśród pacjentów z ciężkim przewlekłym wypryskiem rąk średnia liczba dni absencji w pracy wynosi około 47 dni. Około 30 proc. pacjentów nie jest dostatecznie samodzielnych w codziennym życiu i wymaga wsparcia w wykonywaniu codziennych obowiązków. Czynniki te wiążą się z łączną stratą od 4 781,33 zł do 10 225,58 zł PKB na pracującego pacjenta z ciężkim przewlekłym wypryskiem rąk w skali roku, wynikającej z absencji związanej z chorobą –  podkreślają autorzy raportu.

 Źródło: Informacja prasowa GSK

Książki
Czasopisma